Spotkanie z Mariną Hulią - OKNO 2020

OKNO - ZBLIŻENIA: GŁOSY KANY. GOŚCINNOŚĆ


Nawiązując do pojęcia „wrogościnności” sformułowanego przez Jaquesa Derridę, od wielu już lat rozmawiamy na temat różnicy pomiędzy wrogiem a gościem, relacji między gościem a gospodarzem, pytamy o warunki gościnności i o jej granice, a także o sytuację „bycia gościem” w obcych kulturowo przestrzeniach.  Spotkanie z kobietami z Czeczenii jest ważnym głosem w temacie. W ramach kolejnej edycji OKNA - ZBLIŻEŃ zaproponujemy spotkanie z Mariną Hulią wokół książki "Dzieci z Dworca Brześć" opisującej historie dzieci i mam, które miesiącami koczowały na białoruskim dworcu, a także spektakl w reżyserii Weroniki Fibich: "Popytka". Po spektaklu planujemy spotkanie z twórcami, które poprowadzi dr Dorota Kowalewska.


„[...] często obcy jest tym, który kwestionuje" − tak jakby samo jego zjawienie się naruszało spokój panowania tego, co swoje, zakłócało porządek zadomowienia, rzucało wyzwanie błogiemu stanowi, w którym wszyscy mogą czuć się u siebie, a wszystkie rzeczy zdają się spoczywać na swoim miejscu. Jako nieswój, Obcy − według częstego rozpoznania − jawi się jako problem. Nawiązując do pojęcia „wrogościnności” sformułowanego przez Jaquesa Derridę, od wielu już lat rozmawiamy na temat różnicy pomiędzy wrogiem a gościem, relacji między gościem a gospodarzem, pytamy o warunki gościnności i o jej granice, a także o sytuację „bycia gościem” w obcych kulturowo przestrzeniach. Spotkanie z kobietami z Czeczenii jest ważnym głosem w temacie.


Reporterskie obrazki opisujące historie dzieci i mam, które miesiącami koczowały na białoruskim dworcu. Czekały na wyjazd do Polski, bo do Czeczenii wrócić nie mogły. Kilkulatki, które jadły papier, żeby pęczniał w brzuchach, aby nie czuć głodu. I matki, które spakowały cały dobytek w jedną torbę. Uciekły przed reżimem, ale i przemocą, po to, żeby ratować dzieci i siebie. To także opowieść o tym, że można próbować układać sobie życie w nowym kraju. O Polsce, z jednej strony gettycznej, z ośrodkami dla uchodźców, z drugiej: otwartej, przyjaznej, takiej z ludźmi, którzy pomagają mamom i dzieciom ułożyć sobie życie na obcej ziemi. To historie polskich rodzin, znanych i nieznanych – przyjaciół i przewodników po polskiej rzeczywistości. Książka niesie wzruszenie i nadzieję, bo pokazuje, jak z dworcowej poczekalni można wkroczyć na podium w Nowym Teatrze, czy wyjść na prawdziwą scenę Międzynarodowego Festiwalu Malta. Zaprezentować ubrania od znanego projektanta, a zarazem piękną matczyną miłość, podzielić się sobą i kobiecą siłą.  Historie opowiedziała działaczka społeczna i nauczycielka Marina Hulia, laureatka m.in. nagrody im. Ireny Sendlerowej „Za naprawianie świata”. To ona napełniła smutną dworcową poczekalnię w Brześciu radością, śmiechem, tańcem, życiem i zorganizowała Szkołę Demokratyczną. Wywiady z ludźmi o czystych sercach i umysłach, których łączy mądre pomaganie przeprowadziła Monika Głuska-Durenkamp − dziennikarka, która dobrze opanowała sztukę słuchania zarówno tych z pierwszych stron gazet, jak i tych niezauważalnych. W książce znajdziecie także
fotografie Marty Rybickiej, Jędrka Nowickiego, Jacka Tarana i Tomasza Sikory.

Książka ukazuje się nakładem Wydawnictwa Kosmos Kosmos.



28.03, godzina: 16.00, ProMedia, aleja Wojska Polskiego 2, wstęp wolny